Początek życia każdego norwidowskiego ucznia nie może odbyć się bez tradycyjnego obozu integracyjnego. Jak co roku, przy rewelacyjnej pogodzie, nasi pierwszoklasiści wyruszyli do Sielpi. Już w drodze niektóre z wiozących ich autokarów rozbrzmiewały chóralnym śpiewem (a lista przebojów była naprawdę bardzo urozmaicona). Po przybyciu na miejsce, wszyscy uczestnicy wpadli w wir rozgrywek sportowych zorganizowanych przez nauczycieli WF-u . Przeciąganie liny, sztafeta, „rozgniatanie” baloników to tylko niektóre z konkurencji. Wychowawcy klas, z niemniejszym poświęceniem niż ich podopieczni, zdobywali cenne punkty. Rywalizacji towarzyszyły doping kibiców oraz muzyka, śpiew i spontaniczny (momentami nawet trudny do opanowania :) taniec w wykonaniu pierwszaków i ich wychowawców. Nadeszła pora na przygotowania klas do prezentacji. Próby poszczególnych grup przebiegały w ścisłej tajemnicy, a efekt końcowy był imponujący. Każda klasa starała się jak najlepiej zaprezentować w zabawnej scence, pieśni czy wierszu własnego autorstwa. Wreszcie nadszedł czas na tradycyjne otrzęsiny. Samorząd Uczniowski zbadał umiejętności norwidowskiego „narybku” w dziedzinie wykazania się wrodzoną inteligencją, sprawnego spożycia nabiału oraz miauczenia największych przebojów muzyki disco polo … Nie obyło się również bez prezentacji drużyn uczniów i wychowawców. Gracja z jaką wychowawczynie wykonały taniec łabędzi rozłożył na łopatki ekipę uczniowską tańczącą znany skądinąd przebój weselny. Zabawa była przednia a doping fantastyczny. Ostatecznie w zmaganiach zwyciężyła klasa I E, która w nagrodę otrzymała 1 dodatkowy dzień wolny do wykorzystania na wycieczkę. Po kolacji i ognisku, na którym I b (i nie tylko) prezentowała swoje umiejętności akompaniatorsko-wokalne, przyszedł czas na dyskotekę. DJ Mateusz (Rumiński) wychodził ze skóry, aby sprostać gustom muzycznym tancerzy :) . Noc przebiegła bardzo spokojnie, wszyscy grzecznie spali … , więc nie wiedzieć czemu rano byli mocno zmęczeni. Nikomu nie przeszkodziło to jednak w udziale w grach zespołowych, biegu przełajowym czy klasowym rekonesansie po pięknej okolicy. O obozie integracyjnym można by długo pisać, jednak jego wyjątkowej atmosfery nie są w stanie oddać żadne słowa. Na tak fantastyczną zabawę mają szansę tylko uczniowie NORWIDA !!! Autor tekstu: naoczny świadek i opiekun SU –opiekun SU – p. Justyna Kopycińska
Zdjęcia: p.Justyna Kopycińska Mateusz Rumiński Piotr Konopka
P.S. Wkrótce na stronie i FB ukaże się film z obozu nagrany przez Pawła Olszackiego z 3 F.
III LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCE Z ODDZIAŁAMI INTEGRACYJNYMI IM. CYPRIANA KAMILA NORWIDA W KIELCACH