Za nami kolejna studniówka. W piątek gościliśmy w restauracji Hotelu Bińkowski, gdzie swój bal maturalny mieli uczniowie naszego liceum. Przygotowania do niego trwały wiele miesięcy.
Angażowali się w nie sami uczniowie, ale przede wszystkim rodzice, którzy byli organizatorami balu.
Norwidowską studniówkę rozpoczęto polonezem. Dziewczęta w szykownie dobranych sukniach, panowie w eleganckich garniturach. Rodzice nie kryli wzruszenia wpatrując się w swoje dorosłe już pociechy, a nauczyciele zachwycali się klasą i elegancją z jaką ich podopieczni wykonali ten tradycyjny polski taniec.
Jak co roku, Norwidowski polonez to choreograficzny majstersztyk pełen efektownych figur, jednak żaden z tancerzy nie miał najmniejszych wątpliwości, w którą stronę w danej chwili poprowadzić swoją partnerkę.
To oczywiście efekt wielu prób przeprowadzonych pod kierunkiem naszych nauczycieli wychowania fizycznego.
Po polonezie nadszedł czas na oficjalne wystąpienia dyrektora pana Rafała Nowaka, przedstawiciela rodziców – pana Sławomira Klamki oraz przedstawiciela uczniów – Mateusza Rumińskiego.
Podziękowania, kwiaty, smaczny posiłek … i wreszcie szalona zabawa. Na ten jeden wieczór trzecioklasiści mieli szansę zapomnieć o nieuchronnie zbliżającym się egzaminie dojrzałości.
Studniówka 2016 z pewnością będzie dla absolwentów kolejnym miłym wspomnieniem związanym
z Liceum Norwida. Po latach przypomni im o wyjątkowej atmosferze charakterystycznej dla naszej szkoły …