Wiosna, wiosna… wiosna ach to Ty :)
Po raz kolejny uczniowie i nauczyciele III LO włączyli się do „przebieranej” zabawy z okazji Dnia Wiosny.
W tegorocznej edycji konkursu na przebranie motywem przewodnim była literatura europejska i epoki historyczne. Każda klasa losowała jeden z zaproponowanych przez SU tematów i wraz z wychowawcą przygotowywała odpowiednie przebrania. Jak zwykle pomysłowość naszych drogich uczniów nie znała granic… . Mogliśmy więc spotkać: grupę kowbojów pod wodzą cowgirl (wych. Małgorzata Pastuszko) i Indian na czele z odzianym w gustowne futro szamanem (1a), wszystkich bohaterów serii „Gwiezdne wojny” wyposażonych w niezbędny do walki sprzęt pod czujnym zakutym w hełm okiem Lorda Vader’a – wych. Iwony Kruk (1b), piękną Kleopatrę w otoczeniu niewolników, służby i wszelkich możliwych reliktów starożytnego Egiptu (1c) (wych. Ewa Kolus), grupę świętujących (nie wiadomo dokładnie co, ale powód do imprezowania zawsze się znajdzie :) Rzymian pod wodzą boskiej Agaty Jedynak (1e). Mieliśmy okazję obejrzeć perfekcyjnie przygotowany z dbałością o detale i realia, pokaz mody lat 20-stych i 30-stych XX wieku, w wykonaniu klasy 1f (wych. Katarzyna Stanik). Sielankowy obrazek związany z literaturą o tematyce chłopskiej przygotowała klasa 1g pod opieką wych. Agnieszki Bagińskiej – Juszczak.
Klasy drugie, chcąc podkreślić swój prestiż, postanowiły zdecydowanie pokazać kto tu rządzi … :). I tak, mogliśmy spotkać grupę nieobliczalnych, niezbyt wygadanych (co zrozumiałe), odzianych w skóry ludzi pierwotnych z klasy 2a, pod wodzą wych. Marzeny Kmity. Na wielkiej łodzi, uzbrojeni po zęby, wpłynęli Wikingowie z 2b wraz z „rogatą” wych. Laurą Cedro. Ciarki przechodziły nas na widok bohaterów powieści grozy z klasy 2c, którzy jednak pod czujnym okiem Krzysztofa „Draculi” Arendarskiego nie odważyli się nikogo skrzywdzić … uff. 400-lecie śmierci Williama Szekspira było okazją dla klasy 2d na pokazanie czasów Elżbiety I, w którą wcieliła się wych. Anna Bąblewska- Pastuszka. Okrutny, ziejący ogniem smok kroczył na czele średniowiecznej gawiedzi z 2e. Całe szczęście obecność 2 uzbrojonych rycerzy powstrzymała go przed pożarciem królewny – wych. Ewy Pastuch. Bohaterów powieści o Harrym Potterze pokazała klasa 2f. Choć „Sami wiecie kto” nie chciał się uśmiechnąć do zdjęcia , pozostałe postacie z nawiązką to nadrobiły, nie wyłączając jednego z Harrych – wych. Mai Moskwy. Stawkę klas drugich zamykali starożytni bogowie, którzy na widok atrybutu Dionizosa, pogubili trójzęby, pioruny, skrzydlate buty, itp. No cóż, jest Dionizos, jest impreza … Całe szczęście nie doszło do „zniszczenia” rzeczonego atrybutu – wychowawca (Justyna Kopycińska) czuwał.
Z pewnością nikt, kto w tym dniu pojawił się w szkole, nie mógł narzekać na nudę i na nadmiar pracy na lekcjach ;) ...
Mam nadzieję na równie duże zaangażowanie uczniów i nauczycieli w kolejne powitaniach wiosny.
autor tekstu: p. Justyna Kopycińska (Opiekunka SU)