Image
Image
Image
Image
Image

Aktualności


23-26.10.2012 -  SZKOLNA WYCIECZKA NA UKRAINĘ

 
W dniach 23.10.- 26.10.2012 odbyła się szkolna wycieczka na Ukrainę.

 
We wtorek o godzinie 8 wyruszyliśmy, pełni entuzjazmu i ciekawości, co tam zobaczymy.
Szybko znaleźliśmy wspólny język i tworzyliśmy jedną spójną grupę.
Od samego początku podróży było zabawnie, gdyż całą drogę towarzyszyła nam muzyka disco polo.
Gdy zbliżaliśmy się do granicy polsko- ukraińskiej baliśmy się, ze długo zajmie przejazd, na szczęście pół godziny
i było po sprawie.  I tak oto byliśmy na Ukrainie. Pierwszego wieczoru mieliśmy czas wolny
we Lwowie – piękne miasto, szczególnie nocą.  Potem droga do Domu Parafialnego w Przemyślanach.
Kolacja, kąpiel i oczywiście grzecznie udaliśmy się spać.

Dzień II to był długi i pełen przygód. Rozpoczęliśmy od zwiedzania zamku w Złoczowie,
później przejechaliśmy do kolejnego zabytku –ruin pałacu w Podhorcach. Tam czekała na nas niespodzianka
w postaci ducha pewnej kobiety. Jak się okazało, nie była wcale taka straszna :) . 
Po zwiedzeniu wsiedliśmy do autobusu i udaliśmy się w drogę – jak się okazało bardzo daleką drogę.
W końcu dotarliśmy do Huty Pieniackiej.  To spalona, wyludniona wieś. Pozostałością po niej jest tablica
pamiątkowa na cześć 1000 wymordowanych na tamtych terenach Polaków.
Zapaliliśmy znicze , postaliśmy w zadumie i ruszyliśmy dalej.  Jak się okazało do hotelu na nocleg.
Po drodze czekała na nas miła niespodzianka w postaci postoju w Poczajewie na zakupy.
Hotel mile zaskoczył nas swoimi warunkami, a także pysznym jedzeniem. 

Dnia III zwiedziliśmy kościół w Krzemieńcu z pomnikiem Juliusza Słowackiego. Odwiedziliśmy także dworek
rodziny Słowackich, gdzie teraz znajduje się muzeum.  Nie jest to typowe muzeum – tutaj każdy pokój
odpowiadał pewnym etapom życia wieszcza. Po wpisaniu się do księgi pamiątkowej ruszyliśmy dalej.
Damska część wycieczki, zachwycona była kolorami Ład. Ciężko było wyobrazić sobie odcień, którego
nie miałby samochód.  Zastanawiałyśmy się nawet nad otworzeniem własnego biznesu w obrębie szkoły,
na sprzedaż ukraińskich Ład. Później udaliśmy się do Poczajowa, gdzie znajduje się przepiękne, znane w całym
chrześcijańskim świecie sanktuarium Maryjne– Ławry Poczajowskie. Główną cerkwią ławry jest sobór
p.w. Zaśnięcia Bogarodzicy. Nad carskimi wrotami znajduje się cudowna ikona Matki Bożej Poczajowskiej.
W nawie głównej, po prawej stronie znajduje się ołtarzyk, w którym umieszczono drugą z wielkich świętości,
kamień z odciskiem stopy Matki Bożej, z którego sączy się cudowna i uzdrawiająca woda, której mogliśmy
się napić.  Jest tu też cerkiew św. Hioba, zwana Pieczerną. W niej przechowuje relikwie świętego.
Tu spoczywają jego szczątki złożone w srebrnej trumnie. Na prawo od ołtarza wchodzi się do wąskiej,
mniejszej pieczary, w której święty spędził na modlitwie ostatnie dni życia.
Późnym popołudniem udaliśmy się do Lwowa, by zwiedzać miasto. W towarzystwie przemiłej pani Natalii
odkrywaliśmy kolejne uroki tego miejsca. Wieczorem, wróciliśmy na rynek lwowski by pójść do Opery,
gdzie mogliśmy obejrzeć pierwszy akt sztuki. Wszyscy byliśmy pod wrażeniem umiejętności tanecznych
występujących, a także muzyków.  Dzień ostatni rozpoczęliśmy od zwiedzania cmentarza Łyczakowskiego.
To miejsce pochówku Polaków, miedzy innymi: Marii Konopnickiej, Franciszka Stefczyka, Jana Galla, Karola
Szajnochy i wielu, wielu innych.  Po zwiedzeniu tej części cmentarza udaliśmy się na Cmentarz Obrońców
Lwowa, który często nazywany jest Cmentarzem Orląt, gdyż spośród pochowanych tam prawie 3 000 żołnierzy,
większość to Orlęta Lwowskie, czyli młodzież szkół średnich i wyższych. Tam również zapaliliśmy znicze
symbolizujące naszą pamięć o poległych.

Później wróciliśmy do centrum Lwowa, gdzie dostaliśmy czas wolny, na zrobienie ostatnich zakupów przed
powrotem do domu. I tak koło godziny 14 wyruszyliśmy do Polski. Po drodze do domu wjechaliśmy do Mościsk,
gdzie znajduje się szkoła zaprzyjaźniona z naszą. Niestety nie zastaliśmy uczniów, gdyż mieli wolne z okazji
wyborów. Po szkole oprowadziła nas przemiła pani dyrektor, z którą zrobiliśmy pamiątkowe zdjęcia. I ruszyliśmy
w dalszą drogę ! Koło godziny 22, zadowoleni z wycieczki, dotarliśmy do Kielc.

Myślę, ze w naszych wspomnieniach jeszcze długo będzie to, co widzieliśmy na dawnych terenach
państwa polskiego.

Autor tekstu: uczestniczka wycieczkiDominika Gałęzowska

 


III LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCE
Z ODDZIAŁAMI INTEGRACYJNYMI
IM. CYPRIANA KAMILA NORWIDA W KIELCACH

ul. Jagiellońska 4
25-613 Kielce


tel. 41 367 61 61

fax 41 367 69 19


sekretariat: 3lo@3lo.kielce.eu
dyrektor szkoły: dyrektor@3lo.kielce.eu


Polityka plików cookies
Deklaracja dostępności
RODO


 

Image