Przyszła wiosna do „Norwida”…
Oj, działo się w naszej szkole na powitanie wiosny!
Wszystkiemu winni byli, oczywiście: Dyrektor i Samorząd. To oni wymyślili tę zabawę, która powoli staje się
w „Norwidzie” tradycją. Oczywiście, najłatwiej jest świętować nadejście wiosenki na okolicznościowych
wagarach, ale my mamy ciekawszy patent. Wolimy pozostać w szkole i bawić się wspólnie z nauczycielami.
Smaczku dodaje zabawie dyrektorsko – samorządowy konkurs, w którym nagrodą jest dodatkowy
dzień wolny od lekcji dla najlepiej zorganizowanej klasy. Zadaniem każdego zespołu jest wymyślenie
i wykonanie, wspólnie z wychowawcą, zaskakującego przebrania tematycznego.
Zwyciężają ci, którzy: najliczniej przyjdą do szkoły, najliczniej odmienią wizerunek, najlepiej będą się
wspólnie bawić, prezentując, zgodnie z uznaniem: pieśń masową, masową interpretację wiersza lub skecz.
Dodatkowe punkty każda klasa zdobywa za zaangażowanie „do roboty” swojego wychowawcy.
Ideą konkursu jest to, by powstrzymać naszych uczniów od „topienia Marzanny”, na przykład,
w galeriach handlowych. Również tym razem cel został osiągnięty. Bawiliśmy się świetnie,
przekonaliśmy się, że nauczyciele z „Norwida” mają wspaniałe poczucie humoru, a kto wygra,
to się wkrótce okaże.
(Maszyna losująca, czyli pani profesor Justyna Kopycińska, jest w trakcie robienia stosownych obliczeń.)
Zdaniem samorządowych jurorów dokonujących przeglądu grup konkursowych (Ewy Skowron,
Mateusza Rumińskiego i pani profesor Elżbiety Pruchnickiej), zwycięzcami są wszyscy, co potwierdzają
dołączone do niniejszej relacji zdjęcia!
Autor tekstu: p. Elżbieta Pruchnicka