Dzień drugi: Muzeum Figur Woskowych /British Museum/ Shopping time/ Oxford Street/ Soho/ Regent's Street/ Picadilly Circus. Figury woskowe stopniały dziś od błysków naszych fleszy. Żadna gwiazda, ani polityk nie mogli się czuć bezpieczni pod obstrzałem naszych apartów! Ogromu i bogactw British Museum nie jest w stanie oddać żaden opis- to trzeba zobaczyć na własne oczy ... Spacer ulicami Londynu wśród przedświątecznych dekoracji? Rewelacja... Nie czujemy nóg , ale wrażenia niesamowite. Zakupy? Wyglądamy jak stado wielbłądów. Cdn...
Pozdrawiamy
PS. Więcej zdjeć pokażemy po powrocie
III LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCE Z ODDZIAŁAMI INTEGRACYJNYMI IM. CYPRIANA KAMILA NORWIDA W KIELCACH