Dzień trzeci: Buckingham Pałace/ St. James's Park/ Westminster/ Houses of Parliament/ Museum of Natural History/ Science Museum. Londyn, Londyn ... Ciągle jesteśmy w szoku, bo znów świeci słońce, zero deszczu czy mgły. Buckingham Palace - co prawda herbatki z królową nie pijemy, ale za to zajadamy gofry z wiewiórkami w jej parku. Big Ben z godnością pozuje do setki zdjęć ze wszelkich możliwych ujęć, podobnie jak niesamowite eksponaty w Muzeum Historii Naturalnej. Podróż do pulsującego jądra ziemi i doświadczenie jej trzęsienia są super, ale nic nie dorówna cudowi załapania wi-fi w jednym z korytarzy muzeum.
Pozdrawiamy
III LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCE Z ODDZIAŁAMI INTEGRACYJNYMI IM. CYPRIANA KAMILA NORWIDA W KIELCACH