Czwarty dzień: London Eye/ rejs po Tamizie/ obserwatorium w Greenwich. Londyński transport publiczny? Nic przyjemnego - dzikie tłumy ludzi, zgiełk i nieadekwatna do usługi cena... Całe szczęście pogoda wciąż super, wymarzona wręcz na podziwianie Londynu z wysokości London Eye . Jesteśmy wszystkie razem w jednej "kapsułce", zdjęcia wyjdą naprawdę fajne... W najwyższym punkcie rozlega się "sto lat" dla Dominiki - urodziny życia! Podczas rejsu fale Tamizy tak przyjemnie nas kołyszą, że "trójka z 1g" zapada w sen... W Greenwich o spaniu nie ma mowy. Stajemy okrakiem na obu półkulach ziemi i obserwujemy zbliżające się znaczne pogorszenie pogody w GB (fakt, rano w TV mówili o nadchodzących huraganach) ... No cóż, bardzo dobry moment, przecież MY wyjeżdżamy ...
III LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCE Z ODDZIAŁAMI INTEGRACYJNYMI IM. CYPRIANA KAMILA NORWIDA W KIELCACH